Strona główna > Forum > Przekazy Plejadian > Transformacja 2012 > przekaz od Jeshua
 
Moderatorzy: Moderatorzy
Strona 1/11 1 2 3 4 > >> >|
Kanał RSS (Forum)Reply
przekaz od Jeshua
AutorTreść
freemind
Świerzak
Avatar

Postów: 31
Wsparcie: 31

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 06:18
przekaz od Jeshua
#post11338
Trzy koncepcje – Wiadomość od Jeshua
The Three Concepts ~ A Message from Jeshua

Wiadomość od Jesus/Jeshua przez Aluna Joy Yaxk'in
Center of the Sun
Piątek, 25 czerwca 2010 (wstawione 27 czerwca 2010)

Wśród wielu moich nauk trzy koncepcje mają większe znaczenie niż którekolwiek wcześniej. Pierwszym jest pojęcie "Jako na górze, tak i na dole". Drugie to "Co ja zrobiłem, wy również możecie uczynić... i jeszcze więcej." A trzecie i najważniejsze pojęcie to "Królestwo Niebieskie jest w".

Gdy każdy człowiek w pełni rozumie te trzy koncepcje, bez wątpienia będzie mógł uzdrowić swój świat i zamanifestować Niebo na Ziemi. Teraz jest bardzo święty czas. I powiem wam teraz, że nowy i harmonijny świat został już utworzony w Duchu. Obecnie Twój świat jest teraz w fazie przekształcania. To jest odzwierciedlenie „w dole" twojego świata tego, co jest już widoczne „w górze" w Duchu.

Dlatego też wiele osób poszukujących prawdy staje się coraz bardziej niezadowolonych ze starego modelu świata. Frustracja rośnie, ponieważ jedną nogą jesteście w energii nowego świata, a jednocześnie drugą nogą w starym świecie. Stare struktury wokół się kruszą. Czujesz intensywną potrzebę wolności. . . wyciąć sobie wolność, fizycznie, duchowo itp .... może być bardzo potrzebne bycie mobilnym i płynnym w swoim życiu. Jesteś przygotowany puścić dualny świat, możesz więc zacząć żyć w raju na ziemi.

Kiedy nauczałem: "Co ja zrobiłem, wy również możecie uczynić i jeszcze więcej", to nowy świat, który człowiek tworzy, jest tą większą częścią tych rzeczy. I wielu innych Mistrzów wstąpiło do Wielkiego Białego Bractwa, widzę, że jesteś zdolny zamanifestować wiele cudownych rzeczy.

To prowadzi mnie do trzeciego pojęcia. . . "Królestwo niebieskie jest w". Każdy z was ma w sobie to niebo. Ten raj, który posiada w swoim centrum serca, jest ziarnem, które manifestuje się w świecie już teraz. Przekonasz się, że pracujesz nad tworzeniem swojego idealnego świata, który będzie odzwierciedlać to, co masz wewnątrz siebie. Jest to całościowa duchowości i totalne przebudzenie, nie tylko dla ludzkości, ale dla całego życia w twoim wymiarze.

To jest wyzwanie na teraz. Częstotliwość Ziemi, układu słonecznego i galaktyki dojrzała do ziarna nowego Ogrodu Eden. Ten ogród obejmuje światło wiedzy i mądrości, WSZYSTKO to zawiera się w tobie. Nadszedł czas, który pomaga doprowadzić ciebie do nowego świata. Walka o utrzymanie światła wkrótce się skończy. Przejście to będzie tak łatwe, jak bicie twojego serca, bo nowa częstotliwość będzie wspierać te materializacje.

Materializacji tego nowego świata nie da się powstrzymać. Nic, co nie jest obecnie dostosowywane do światła wyższej prawdy, nie wykiełkuje w nowym ogrodzie. Tempo światła nowego świata jest zbyt duże, by utrudniać jego przyjście. Nadszedł czas na "Jak na górze… tak JEST i na dole.”

Przekazując miłość, odwagę i jedność w świetle
Jeshua Jozue

http://spiritlibrary.com/center-of-the- ... dium=email

Smile
power of peace
Delete Edit Quote
 
Sponsor
Stały user
Avatar

Postów: 0000
Wsparcie: 165

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 06:18
Re: przekaz od Jeshua
#post0000

Zestaw 4 książek BARBARY MARCINIAK

Zestaw 4 książek Barbary Marciniak z nieziemskimi przekazami na stworzenie Nowego, Pięknego życia - zarówno osobistego jak i w skali światowej. Książki oferują twórcze rozwiązania do zmiany przekonań, odzyskania własnej mocy oraz tworzenia świata nieograniczonych możliwości.

Książki trafiły już do wielu milionów ludzi na świecie, teraz są dostępne również i polskim czytelnikom. W naszym sklepie oferujemy je w zestawie - oczywiście ze specjalną zniżką dla Ciebie.
 
Tamar102
Szaleniec
Avatar

Postów: 6543
Wsparcie: 6545

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 15:01
Re: przekaz od Jeshua
#post11341
Zawsze wyobrażałem sobie człowieka jako sondę jaką wysyłamy w kosmos, przechodzącą przez czarną dziurę i stanowiącą coś w rodzaju kamery z wyświetlaczem projektującej rzeczywistość na zewnątrz z swojego wnętrza dysku, cały czas nagrywanego, to wszystko co odbiera i przetwarzającego, by znów rzucić na zewnątrz, ze świadomością odbioru i pamięci, ale bez świadomości projekcji na zewnątrz...
Coś z tego chyba jest prawdą i powoli budzimy to świadomość by stać się odpowiedzialnym za to co tworzymy wirtualnie, jak pilot ćwiczący na sucho próby lotu...
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
Delete Edit Quote
 
freemind
Świerzak
Avatar

Postów: 31
Wsparcie: 31

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 16:51
Re: przekaz od Jeshua
#post11344
Tiaaa, teraz już będzie coś zupełnie nowego :-)

Ja sam czuje po swojej biologii, emocjach i percepcji na rzeczywistośc, że to wszystko wchodzi na inne tory, na tory nie przeciwstawne, poprostu inno wymiarowe, świadomośc uczuc, i bodźców pochodzących z zewnątrz zmienia się, a także moja interpretacja ich, wszysto zaczyna byc inne i wspaniałe, wystarczy otworzyc się na to bez strachu, choc ten pielęgnowany przez tyle lat (a może i tysiącleci) nie chce też nas zbyt szybko opuścic Smile
pozdrówki Smile
power of peace
Delete Edit Quote
 
CrazySierzant
Super user
Avatar

Postów: 712
Wsparcie: 714

Płeć: _MALE_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 16:57
Re: przekaz od Jeshua
#post11345
ej to z każdym dniem coraz bardziej wygląda na niezły kit...

gdzie te zmiany? no właśnie... nie ma zmian. chyba co najwyżej w przebraniach....
a właściwie z każdym rokiem naprzód jest większy syf...

tak jak obok w temacie napisałem, a nikt zabardzo nie ma mi w nim nic do powiedzenia (czyżby coś niewygodnego wyciągłem na wierzch?) - ładnych słówek osobiście już się za dużo najadłem.

moim zdaniem rozpopularyzowano (jak polityków etc.) ostatnimi czasy, i to bardzo - różne jakieś wierzenia wschodu (zachodu już sie nie sprzedają), całe masy jakiś rzeczy z kosmosu które równie dobrze sobie ktoś mógł z palca wyssać i zainscenizować, w ogóle jakieś niby zmiany których coś nie ma za bardzo, ni w średnim zachowaniu Ludzi, ni we władzach, ni w gospodarce od strony praktycznej itd. Boże.... jest coraz gorzej, a to świństwo w coraz ładniejsze szaty się ubiera. i jeszcze kreowanie niby jakiegoś przebudzenia, które widze generalnie (czyli większościowo) sprowadza się do zmiany dogmatów religijnych i upojenie się nimi do tego stopnia że w ogóle znowu osoby zaczynają łazić jak zombiaki i odklepywać wszystko, a jak zaraz coś jest niezgodne z dogmatami to zaraz zbywanie, nie raz z agresją że "Ty się nie znasz" itp. (nadteoretyzowanie powie że i tak wszystko zawsze będzie jakimś dogmatem religijnym ale właśnie nie... nadteoretyzowanie to taka właśnie durna polityczka żeby udowodnić swoją racje nawet jak się jej nie ma, tj. brak pokrycia z rzeczywistością)

dzieje się bardzo źle.... ale oczywiście "źle" jest względne i zależy od punktu widzenia i celów... jak dla mnie nie zapowiada się jakaś "świetlana" przyszłość.... a właśnie bardzo straszna.... nie że chcę żeby była straszna, wręcz przeciwnie - chcę żeby była rajska... ale... to co się dzieje i jeszcze widze po internecie jak się tyle osób upija tym ezo-kitem, to to naprawdę nie wygląda najlepiej...
Delete Edit Quote
 
freemind
Świerzak
Avatar

Postów: 31
Wsparcie: 31

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 17:06
Re: przekaz od Jeshua
#post11346
zwróc uwagę na to, że to ty SAM kreujesz swoje życie i rzeczywistośc, jeśli takim ma byc jaką ją sobie wyobrażasz i opisujesz tak też JEST dla Ciebie dla kogoś innego jest inaczej, ale każdy ma rację, i każdego prawda jest tak samo prawdziwa
spróbuj przeanalizowac to z tej strony, jeśli interesuje Cię coś takiego Smile jeśli liczysz na spektakularne zmiany odczytywane przez stare receptory to możesz się przeliczyc, bo wszystko przejdzie ci obok nosa Smile

tak też jest Smile
Edytował: 28/06/2010 17:08
power of peace
Delete Edit Quote
 
tulsi
Szaleniec
Avatar

Postów: 4956
Wsparcie: 4961

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 17:18
Re: przekaz od Jeshua
#post11347
Od 24 - 26 czerwca miały ponoć miejsce jakies kosmiczne przemiany.

Nie wiem jak reszta ale ja nic w ogóle nie odczułam.
Pogoda była piękna w sobotę a więc było mi fajnie i wesoło ale tak normalnie, bez żadnych dodatkowych ezoterycznych sensacji.

Myslę coraz częsciej b. podobnie jak Ty mój drogi II.

W necie dosłownie jest zalew tych przekazów i przekazików od " wywyższonych ".

Codziennie na poczcie dostaję ich co najmniej kilka od różnych osób z różnych stron Polski.

Nie nadążam już z czytaniem a więc najczęsciej usuwam bez czytania bo już też mam dosyć tych patykiem na wodzie pisanych obietnic z zaswiatów czy jak tam.

Najgorsze jest to że w żaden sposób nie mogę zweryfikować prawdziwosci danych przekazów ani tego kto jest ich autorem.

To że przekaz podpisany jest imieniem np. Jezus wcale nie musi oznaczać że to jest prawda.

Wygląda na to że zaczyna się tworzyć jakas nowo religia jak mówi CS.

Na razie mówi się o tym "New Age" czy jak tam, ale myslę że z czasem rozwinie się to w cos więcej.
Znajdą się nowi kapłani tacy co to "mają kontakt" z daną Istotą od której odbierają przekazy chanelingowe.
To cos jak księża katoliccy którzy przez wieki utrzymywali że mają osobisty kontakt z Bogiem, że są jego namiestnikami na ziemi.

Teraz miejsce takiego kapłana zajmują chanelingowcy.
Oczywiscie odbywa się to w trochę inny sposób niż to robił KK, ale mająteczki też fajne na tym zbijają jak np. Laura Knight czy jak jej tam i jej małżonek.

Druga to polska Łobos, nawiedzona przez Kosmitów i zbierająca kasę na odkopywanie jakichs starożytnych trucheł faraonów.
Ta mumia ma mieć rzekomo moc odwracania biegu planet ( sic !)i tylko ona moze spowodować że Nibiru przejdzie koło Ziemi w miarę bezbolesnie.

I co ciekawe, miliony ludzi, zdawać by się mogło że swiatłych swięcie w to uwierzyli.........

Inni "mesjasze" buduja arki i biorą a konto ogromną kasę od naiwniaków Smile

Co to się dzieje teraz to swiat nie widział jak mawiała moja ciocia swiętej pamięci Smile
Delete Edit Quote
 
freemind
Świerzak
Avatar

Postów: 31
Wsparcie: 31

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 17:32
Re: przekaz od Jeshua
#post11348
I każdy z nich ma rację Smile jeśli coś komuś pasuje to może tam iśc, jeśli chce doświadczac tego, by komuś dac pieniążków. Można to zobaczyc z innej strony, a można z tej, to jest nasze życie i nikt nim nie pokieruje nikt za nas nie odwali roboty, chcecie wyjśc z jednej doktryny a wpaśc w jakieś inne bagno? by ktoś kierował waszym życiem i nadawał mu zasady, słuchajcie jedynie SIEBIE, nic nie jest dobre ani złe, a możemy doświadczac, ja widzę jak zmienia się moja percepcja z którą mało się utożsamiam ale jest to jakieś narzędzie, które ewoluuje, zwariowac można taaaak SmileSmile ja już dawno to zrobiłem Smile
power of peace
Delete Edit Quote
 
Dziecie_Chaosu
Szaleniec
Avatar

Postów: 1247
Wsparcie: 1251

Płeć: _MALE_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 17:39
Re: przekaz od Jeshua
#post11349
25-27 byłem na KontestCampie, czyli obozie słuchaczy i fanów jedynego w Polsce wolnościowego radia. Kontestacja to całodobowe radio promujące: wolny rynek, przedsiębiorczość, wolność słowa, oraz własność prywatną.
Z kilkoma osobami postanowiliśmy zacząć zakładać w miarę możliwości pirackie stacje radiowe retransmitujące audycje internetowe w eterze. Czyli jak zwykłe radia.
Balansujcie dopóki się da. A gdy się już nie da... podpalcie świat!
Delete Edit Quote
 
Tamar102
Szaleniec
Avatar

Postów: 6543
Wsparcie: 6545

Płeć: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 18:18
Re: przekaz od Jeshua
#post11352
Osobiście mam coraz wyraźniejsze sny i szum w głowie jak bym nosił hełm, ale nie lekceważmy przekazów ich masowość odwraca uwagę od tego co nas osobiście dotyczy, jesteśmy w tym świecie, jak w jednej bańce mydlanej, ale ktoś i my potem tą bańkę roztrzepał na miliardy osobistych banieczek, a proces ten będzie teraz je scalał i każdy jest odpowiedzialny za swoją osobistą banieczki przestrzeń, więc nie zapominajmy, o własnym dalszym poszerzaniu świadomości która w którymś momencie je po prostu poprzebija, wtedy wszyscy, przetrzemy oczy ze zdziwienia i powiemy Acha teraz pamiętam! TO BYŁA GRA!
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
Delete Edit Quote
 
CrazySierzant
Super user
Avatar

Postów: 712
Wsparcie: 714

Płeć: _MALE_
Online: Nie
Data: 28/06/2010 21:09
Re: przekaz od Jeshua
#post11353
quote
freemind:
zwróc uwagę na to, że to ty SAM kreujesz swoje życie i rzeczywistośc, jeśli takim ma byc jaką ją sobie wyobrażasz i opisujesz tak też JEST dla Ciebie dla kogoś innego jest inaczej, ale każdy ma rację, i każdego prawda jest tak samo prawdziwa
spróbuj przeanalizowac to z tej strony, jeśli interesuje Cię coś takiego Smile jeśli liczysz na spektakularne zmiany odczytywane przez stare receptory to możesz się przeliczyc, bo wszystko przejdzie ci obok nosa Smile

tak też jest Smile


ale synek Ty żeś właśnie odwalił to o czym m. in. powiedziałem....

MOJA kreacja na moje życie jest NIKŁA tak jak wielu Ludzi. Dla Ciebie kreowanie własnego życia to tylko wybór(jeszcze...) czym się możesz zajmować lub gdzie sobie pójdziesz w dniu takim i takim? To masz chłopie wąskie te horyzonty troche nieco. Czy Ty kontaktujesz choć troche to o co mi chodzi? Czy może jesteś kolejną osobą taką jaką m. in. opisałem post wcześniej?

Polska została dawno temu już sprzedana. Dlatego nie masz tu chociażby wojny czy jeszcze większej nędzy. A sobie w wakacje zamiast np. jechać teraz na wczasy (jak jeździsz) w góry czy tam nad morze czy gdzieś na wycieczke za granice/etc - weź sobie wypożycz/skombinuj auto, $$$ na paliwka conieco, papierki żeby się nikt nie czepiał, mapy (z GPS'em się w Polsce zabijesz a "tam" to dopiero), co tam sobie uznasz za stosowne, i sobie pojedź kawałek na wschód i południowy wschód za Polskę, sobie pooglądaj co się tam dzieje. co Ci Ludzie tam do cholery sobie mogą "wykreować". no właśnie nic, tak jakby. zostali odgórnie wplątani w to wszystko i poszczególne jednostki nie mają (bo mają związane ręce) prawie żadnego wpływu na swoje życie. i nie - to nie jest żadna "karma", bo się lubicie też tym zasłaniać, żeby (oj Boże!) sobie tym głowy przez przypadek poważniej nie zaprzątać(!!!). przeszłość ma realny i stały wpływ na teraźniejszość. w pierwotnym stanie może było wszystko możliwe i nieskończona ilość możliwości i decyzji, ale różne rzeczy się stały i one narzuciły te ograniczenia i właśnie nie sposób je obejść. każdy się dał w to wplątać, w tą gierkę. Jakiś sposobem na wyjście z tego jest naprawdę masowy bojkot, ale on się nie stanie, bo warunki do niego są żadne. co najprawdopodobniej się stanie to Ludzie sami siebie pozabijają (niekoniecznie bezpośrednio), może później zostanie jakaś garstka którą oświeci i to naprawdę i zaczną wszystko od nowa, i już nigdy nie dopuszczą do powstania takiego gnoju w jakim my wszyscy tutaj na Ziemi mamy "przyjemność" "żyć".

Ty i wiele innych "przebudzonych" osób na zachodzie się właśnie kolego tak łudzicie całą tą niby władzą nad swoim życiem (ona naprawdę jest nikła, nie widzisz tego?), i jeszcze innymi ostatnio popularnymi rzeczami, a tymczasem systemik zrobi swoje. w reszcie świata Ludzie są inaczej uziemiani - przez terrorystów ekonomicznych, żółnieżyków o wypranych mózgach i całej tej spółce....

i tutaj właśnie problem masz kolego, bo nie muszę sobie niczego wyobrażać dla siebie, bo moja wyobraźnia to mój świat wewnętrzny(eksperymentalny) i sobie moge tam robić co chce i sobie właśnie, wyobrażać co chce. ale to co sobie tam ubzduram, może być równie dobrze totalnym kłamstwem w świecie zewnętrznym. świat zewnętrzny to jest kompletnie inna bajka i w nim nigdy nie będzie do końca to co my sobie ubzduramy w swojej wyobraźni (a szczególnie w sprawach nie-przyziemnych), bo tutaj ma udział każdy, i Istota konkretnego typu ma inny udział od innych. Np. teraz nawet zamiast w powłoce Ludzkiej, byłbym w (prawdopodobnie) swojej oryginalnej, czyli Smoczej, to co z tego że podskoczyłby mi udział w świecie zewnętrznym (ze względu na możliwości tej akurat powłoki)? ten udział i tak jest za mały, bo czym on jest w porównaniu z miliardami Ludzi którzy poprzez wieki dali się tak otumanić, że robią wszystko jak im inni Ludzie, których sami wyżej od siebie utrzymują, powiedzą. a Ci Ludzie wyżej to prawie wszyscy skończeni (bez obrazy) idioci którym tylko zabawa i władza w głowie i posiadanie milionowych jak nie miliardowych (jak i nie większych) kont bankowych.

dlatego ja sobie niczego nie będę wyobrażał, bo świat zewnętrzny to miejsce w którym na wyobrażaniu sobie i wmawianiu sobie czegoś, daleko nie zajedziesz. Przydatność świata wewnętrznego w świecie zewnętrznym jest fragmentaryczna. Można sobie go wykorzystać tylko do jakiś poszczególnych czynności jako czysta pomoc. za dużo się na zachodzie (ale to jest specjalnie podane/wciskane) naoglądaliście filmów i wszystkiego tego typu rzeczy. "Matrix"em np też nie radziłbym się rajcować zbytnio, bo kto to wypuścił? I tak samo nagle się popojawiali (jak politycy) z nikąd jacyś super "mistrzowie" (nawet nie jest określone czego...) z niejednokrotnie już z rozpoznawalnymi imionami, i ich przekazy, tony spamu nieraz totalnego....

i Twoje stwierdzenie że każdy ma rację i każdego prawda jest tak prawdziwa wynika z tego oczym też post wcześniej napisałem! mianowicie z nadteoretyzowania... nie wiem czy mam rację, i zapewne jej zawsze też nie mam. i każda teoretyzująca Istota tak samo. wiesz kto ma racje w świecie zewnętrznym? brawo - świat zewnętrzny. Inaczej mówiąc to co JEST. JUŻ jest. dołanczając teorię że Bóg jest wszystkim, to tylko Bóg ma zawsze rację i nigdy sie nie pomyli. ale indywiduum to nie Bóg, tylko Jego fragment z taka małą różnicą....

jeśli mówisz że każdego prawda jest prawdziwa?
no to czas na mikro "role-playing"
sytuacja wygląda tak:
Zenek zabija Zosie, a jako że bardzo lubi nekro, to po zabiciu Jej, uprawia sobie seks z Jej martwym ciałem.

i co? będziesz nadteoretyzował i ktokolwiek cokolwiek sobie powie o tej sytuacji to będzie prawdą? no chyba nie? Prawdą będzie tylko to co się stało, a nie co ktoś sobie powie, chyba że akurat relacja tego kogoś będzie się rzeczywiście pokrywała z rzeczywistością.

brzmię jak naukowiec? i dobrze. tylko nie myl mnie z tymi innymi oszołomami którzy bardzo szybko z nauki też zrobili religijkę następną a później żeby nie było, ją zapudrowali.

nie musze próbować przeanalizować to z tej strony tak jak mi piszesz, bo już to przeanalizowałem a efekt możesz dostrzec w moich wypowiedziach (a szczególnie aktualniejszych) i porównując je do stanu faktycznego który być powinien sprawdzany przez każdego indywidualnie, niezależnie. jeśli sie nie ma możliwości czegoś osobiście solidnie i rzetelnie sprawdzić i podtwierdzić, nie można tego uzupełniać wyobraźnią i brać tego poważniej pod uwagę, bo inaczej skończy się na zakłamaniu i religiach....

i czym według Ciebie mają być jakieś niby stare receptory? receptory są takie same, a jeśli dla Ciebie jakimiś nowymi receptorami jest zmienienie dogmatów religii zachodnich na wschodnie, no to nie.... normalnie... ja chyba się przy Ludziach dorobie załamania nerwowego....

no i.... czym według Ciebie miałyby być te spektakularne zmiany dla mnie? proszę mi napisz jakie według Ciebie bo jestem bardzo ciekaw co chcesz mi zasugerować.

zacytuje Ylenay - "Jeden drugiego by utopił w łyżce wody" cholera.... sam bym tego aspektu lepiej nie ujął. to jest główny problem Ludzi.

wiesz co według mnie jest do zmiany? (tak ogólnie na pierwsze myśli):
- 1: ekumena do totalnej kasacji, tak że będzie max. kilka % w skali świata. nie trzeba nikogo wyżynać... dałoby się to "lightowo" zrobić, ale Ludzie bardzo lubią produkcję dzieci i wydzieraniu reszcie(NIE LUDZI!!!) mieszkańców Ziemi całych połaci terenów naturalnych. W naturalnych ekosystemach populacja jednego gatunku "pilnuje" populacji drugiego gatunku, tak że nikt nie zniszczy równowagi. widać Mama Ziemia zbytnio zaufała Ludziom że umieją siebie pilnować i że będą jak Jej białe krwinki.... Boże.... by się tak właśnie myśle przydało, żeby wypuściła zza kiecki jakieś stworzonka które by ze smakiem sobie Ludzi pozjadały... a swoją drogą to bardzo fajne uczucie zostać połkniętym żywcem i się utopić w sokach żołądkowych Smile nie wiem skąd mi to wspomnienie wróciło ale to naprawdę b. fajne uczucie hehe Smile dobra, bo zjechałem z tematu.
o tej hipotezie z filmów "Zwalczaj NWO" że dałoby się zmieścić wszystkich Ludzi w australii już pisałem w innym temacie. to jest takie na "przekabacenie" rzucone w tym filmie. jakby tylko o jedzenie i powierzchnię chodziło.... w tym względzie anty-NWO jest po jednych pieniądzach z NWO i innymi pojebusamni (bez urazy, poniosło mnie).
Boże gdzie nie obejrze map to albo beton, albo pola uprawne albo "lasy". dlaczego lasy w cudzysłowiu? bo to nie są lasy. lasem można szczerze nazwać to co jest pod bardziej szczegółową nazwą, tj. las pierwotny. ale ile tych jest? kot napłacze więcej...... Boże nawet nie sposób je odnawiać, by trzebaby było sobie nieźle żyły wypruć żeby zorganizować z powrotem te warunki... a jeszcze w połączeniu zajebistą potrzebą ogólną $$$$$ do robienia czegokolwiek to już w ogóle szkoda gadać....

- 2: do wyeliminowania (dosłownie, jeśli Ludzie chcą prowadzić szerokie społeczeństwa, jak teraz) łowy w zasobach naturalnych. czyli - coś Homo Dupo chcesz - hodowla. nie chodzi tu tylko o mięso z tych biednych zwierzaków..... kto siedzi głebiej w temacie przyrodniczym tak na poważnie to wie doskonale o co mi chodzi....

(teraz bardziej wśród Ludzi)- 3: totalne skasowanie prawa, władzy, wojsk, podziału politycznego, i systemów gospodarczych, a więc i pieniądza. jeśli chodzi o towary to Ludzie tak przesiąkli tym gównem że nie wyobrażają sobie czegoś nie sprzedawać. ale moim zdaniem byłoby ok ze wszystkim w tych sprawach jak np. (oczywiście można w przyjazny sposób to modyfikować) rodzina Pana Zenka i Pan Zenek są bardzo dobrzy w produkowaniu szkieł, i różnych przedmiotów z nich wykonanych. zbierają ze swojego zasięgu kto ile czego potrzebuje i to robią. Inna rodzina (czy nawet poprostu osoba , która się zaangażuje w jakąś grupę) np jest bardzo dobra w piekarnictwie, no to robią ile komu potrzeba chleba, ciast, czy czego tam. Inna z kolei np. jest bardzo dobra (w tym też właśnie Ci Ludzie lubią to robić) w uprawie roli to też, ile potrzeba robią, i bez interesów się między sobą wymieniają. też jako że nie ma interesów, można by było w końcu robić tą magiczną rzecz czyli odzysk surowców z odpadów(bo ekonomiczniej jest wydobywać nowe surowce), czy to jest z zepsutych urządzeń/przedmiotów, czy to elementów do odżywiania roślin na uprawie (np. nawozy sztuczne które są generalnie nie żadną kosmiczną "chemią" ale przetworzonymi kopalinami soli mineralnych - kiedyś się prędzej czy później skończą i też jakim kosztem przy wydobywaniu? nie wygodniej ogólnie byłoby zorganizować wydzielone rury kanalizacyjne wyłącznie dla odchodów i później jak się ma je tak pozbierane - produkować z nich nawozy organiczne? jest obieg zamknięty, wszystko krąży w kółko. tak samo są efektywniejsze, zdrowe i naturalne metody ochrony roślin, ale "ekonomiczniej i łatwiej" jest zrobić GMO i napsikać substancji które w dokumentacjach mają niejednokrotnie nawet T+, no ale właśnie z tego powodu "spełniają swoje zadanie", tylko szkoda że wyłącznie w zakresie ekonomicznym....)
właśnie dużo rzeczy możnaby tak fajnie zorganizować.... ale to jest nie możliwe. i szczerze Ludzie zmienią swoją mentalność chyba dopiero po bardzo dotkliwej traumie. jeśli jakiś Bóg ma znowu zamiar (bo podobno już tak było) zesłać jakiś naprawdę przerażający kataklizm - może to zabrzmi surowo i bezdusznie, ale to Mu kibicuje, tylko żeby tym razem ta trauma została zapamiętana, jej odczucie.... ale.... i tak historia się powtórzy znowu....

ide sobie popłakać dalej nad atlasem ile piękności ścierwo na tej planecie zniszczyło i niszczy.

na koniec - "przebudzenie" to ściema, widać było że się coś może niekorzystnego dla systemu pojawić i puścili w popular to i tamto, a Ludzie jak zwykle to kupili.... wina jest wszystkich. władzy że niekomtetentnie ją sprawują, Ludzi że dali się tak ogłupić i otumanić, Ziemi i innych Istot że pozwolili na rozwój pewnych wydarzeń.... ale może to jakaś lekcja dla każdego... tak czy owak... jak narazie katastrofa totalna jest nieunikniona, a stan układu o nazwie "Ziemia" i wynikających z niego ograniczeń w czasie obecnym, nie pozwala na wycofanie zagrożenia katastrofą i naprawienia czegokolwiek "po dobroci". a w tym momencie to powiem nawet - niech każdy daruje sobie filozofowanie-nadteoretyzowanie z tym, bo to jest żałosne. poprosiłbym zamiast nadteorii, wymianę argumentów mających coś wspólnego ze światem zewnętrznym w tej czasoprzestrzeni na Ziemi. to tyle.

nie chcę żeby mi ktokolwiek dawał wiarę. chcę żeby każdy badał na własną rękę, rzetelnie. a nie topił się w iluzjach swojego świata wewnętrznego(bo to jest władzy tutaj na rękę), co je Tamar też tak opiewa tutaj. swój świat wewnętrzny można przenosić do zewnętrznego, a nawet warto - lecz to działanie jest bardzo niebezpieczne dla władzy tutejszej, dlatego zostało sparaliżowane na rozmaite wyszukane sposoby, lub raczej - Ludzie dali sobie je sparaliżować. a "żeby nie było", dali sobie wcisnąć kit że mają możliwości jakieś - gówniane szczerze. tak przypomne po co są ziarenka prawy w religiach - przynęta na rybki...
jak "przebudzenie" stało się tak popularne, to prosiłbym o zaprzestanie odpieprzania pozorów i się naprawdę obudził każdy "przebudzony", a to co jest to jest koszmar, przez to każdy spieprza do ułudy i swoich światów wewnętrznych. czy to przypadkiem nie brzmi znajomo choćby nawet?

polecam przeczytać kilkukrotnie w odstępach czasu, aby umożliwić głębsze zrozumienie mojej wypowiedzi, a to dlatego żeby się nie powtórzyła sytuacja jak przed chwilą, stylu "ja mówie swoje, a drugi swoje, jakbym nie powiedział pewnych rzeczy w wypowiedzi"...

phew.... nie wiem ile tego już jest ale chyba dużo, ale jak ktoś chce abym rozwinął jeszcze jakiś aspekt to proszę. ma być szczegółowo i paraliżująco dla systemu, i tak robię, po to nie przesypiam nocy nie raz, po to się nie bawię prawię nic.... bo miałem marzenie... a się tylko spełniały takie dla których się pracowało, nigdy o tym nie zapomnę...

eeeeeeeeeeeeee Gajowy Misiu, trudno - nadal jestem jak ul, walnie mnie kij, to kupa pszczółek wylatuje...

i tak na P.S. przykładem ładnych słówek które z rzeczywistością mają mało wspólnego może sam Twój nick – freemind. To bardzo ciężko stwierdzić czy się ma wolny umysł, bo stwierdzenie owe może być ułudą. Trzeba bardzo długo siebie samego obserwować czy czasem się nie pojawiają schematy/programy myślowe bo tego łatwo nie zauważysz. Ja sam zauważam je u siebie i nie jeden by powiedział że przesadzam. Nie nie nie.... ja mam dosyć oprogramowania i je doszczętnie zniszczę. Jest go minimalnie już, ale ja nie będę chował żadnego. Moim zdaniem Twój umysł na pewno nie jest wolny, posiada jeszcze jakąśtam wolność, ale wolny umysł to wolny umysł, nie ma ubarwiania!
Delete Edit Quote
 
Reply
Strona 1/11 1 2 3 4 > >> >|

Panel usera

Witaj Gość
IP: 54.198.185.156

Login
Hasło

Czat

Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby wysłać wiadomość!
 
Recent posts
Recent comments
vegan: Jak na razie to zaczynam ..
grassjanna: Witajcie, artykuł ci..
Mnich: Nie rozumiem tego pytania..
lucyna2000: Powoli ludzie "budzą..
LdV.-: Nie ważne co si..
Kanały RSS
Plejadianie.pl
Stara Wersja Strony Plejadianie
Strona oparta o silnik MemHT Portal oparty na licencji GNU/GPL w polskiej wersji PolishPack
Template designed by MemHT.com