Strona gwna > Forum > Otwórz oczy > Warte obejrzenia > Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
 
Moderatorzy: Moderatorzy
Strona 1/10 1 2 3 4 > >|
Kana RSS (Forum)Reply
Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
AutorTre
tulsi
Szaleniec
Avatar

Postw: 5139
Wsparcie: 5144

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 21/12/2011 13:37
Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23604
Jak na razie dwuosobowy Smile
No...mo¿e i trzecia by siê znalaz³a, ale jest b. wybredna wiêc nie wiem czy mo¿na na ni± liczyæ tak do koñcaSmile

Nie bêdziemy Wam za¶miecaæ w±tku "muzyka ³±czy".
Kto chce mo¿e do³±czyæ do klubu, zapraszamy Smile
Delete Edit Quote
 
Sponsor
Stay user
Avatar

Postw: 0000
Wsparcie: 165

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 21/12/2011 13:37
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post0000

Channeling

Channeling jest metod poprawy jakoci ycia poprzez dotarcie do rde informacji, ponad przestrzeni astraln, ktra jest jedynie kopi energetyczn naszej rzeczywistoci.

Ksika ta jest opisem aktualnych przemian naszej planety i nas samych. Channeling tutaj opisany jest zbiorem refleksji i praktycznych wicze, pozwalajcych na wejcie w specyficzny stan otwartego umysu, poczucie jednoci z kad Istot i caym Wszechwiatem.
 
pbcd
Szaleniec
Avatar

Postw: 1008
Wsparcie: 1010

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 21/12/2011 15:08
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23612
Nie wiem czy my¶la³a¶ o mnie (chyba o SmokuSmile) ale do³±czam siê Smile
Delete Edit Quote
 
lotus33
Szaleniec
Avatar

Postw: 4358
Wsparcie: 4358

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 21/12/2011 15:32
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23613
Smile Mo¿e zaproponujê , by serce posz³o pierwsze... SmileSmile
[center][/center]
Delete Edit Quote
 
tulsi
Szaleniec
Avatar

Postw: 5139
Wsparcie: 5144

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 21/12/2011 22:03
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23614
Tak Ori, mia³am na my¶li Smoka, to ¿e sanskryt Go zakrêci³ to sam to przecie¿ napisa³ w t³umaczeniu "Sarwa Mangalam" bo spodoba³ Mu siê ten hymn. Smile

Z tego co mi wiadomo, to spodoba³y Mu siê tylko dwa utwory sanskryckie.

Podes³a³am swego czasu Crazemu kilka ( kilkana¶cie ? ) linków do muzy sanskryckiej która Mu siê nie spodoba³a, lub nie skomentowa³ jej wcale, co mo¿e oznaczaæ ( ta nieskomentowana ):

1. Nie podoba³a siê.
2. Nie mia³ czasu na komentarz.

Cieszê siê ¿e te¿ krêci Ciê sanskryt Ori, ale jako¶ to nie wynik³o nigdy poprzez nasze osobiste rozmowy Smile
Zapewne podczas poprzednich wcieleñ trochê te¿ siê poniewiera³e¶ po subkontynencie SmileSmile
Delete Edit Quote
 
CrazySierzant
Super user
Avatar

Postw: 752
Wsparcie: 754

Pe: _MALE_
Online: Nie
Data: 22/12/2011 04:18
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23619
quote
tulsi:
Tak Ori, mia³am na my¶li Smoka, to ¿e sanskryt Go zakrêci³ to sam to przecie¿ napisa³ w t³umaczeniu "Sarwa Mangalam" bo spodoba³ Mu siê ten hymn. Smile

Z tego co mi wiadomo, to spodoba³y Mu siê tylko dwa utwory sanskryckie.

Podes³a³am swego czasu Crazemu kilka ( kilkana¶cie ? ) linków do muzy sanskryckiej która Mu siê nie spodoba³a, lub nie skomentowa³ jej wcale, co mo¿e oznaczaæ ( ta nieskomentowana ):

1. Nie podoba³a siê.
2. Nie mia³ czasu na komentarz.

Cieszê siê ¿e te¿ krêci Ciê sanskryt Ori, ale jako¶ to nie wynik³o nigdy poprzez nasze osobiste rozmowy Smile
Zapewne podczas poprzednich wcieleñ trochê te¿ siê poniewiera³e¶ po subkontynencie SmileSmile


Dla mnie je¶li g³os, czy jakikolwiek d¼wiêk, ma warto¶æ artystyczn±, to jestem bardzo wybredny. Dlatego je¶li ju¿ s³ucham muzyki to rzadko z wokalem Smile Je¶li co¶ jest bez pasji za¶piewane b±d¼ zagrane, je¶li artysta zbyt koncentruje siê na s³owie i jego recytacji, zamiast na impresji uczuciowej wynikaj±cej z utworu, to u mnie taki artysta i utwór nie zdaje egzaminu.

S³ucham np. techno, ale za wzglêdu na to ¿e wiêkszo¶æ to zwyk³y ha³as a nie muzyka, to mam tych techno kawa³ków na playli¶cie bardzo ma³o, jestem bardzo wybredny. Gatunek techno powsta³ z my¶l± o odwzorowaniu w muzyce technicznej prezycji i koordynacji, pasji zwi±zanej z t± precyzj± i koordynacj±, uczucia wykonywania czego¶ szybko i precyzyjnie, prawid³owo...... ma³o takich prawdziwych techno utworów.

Te indyjskie kawa³ki co mnie wysy³a³a¶ to jedne mnie siê podoba³y a inne nie....... nie wiem czy jest wiêkszy sens wymieniaæ to wszystko..... Szczególnie te ró¿ne w wykonaniu wspó³czesnym mia³y nie jedn± dysharmoniê. Wbrew pozorom to jest pewna sztuka uwspó³cze¶niaæ utwory muzyczne, i to do¶æ trudna. Jednak indyjskie dobrze brzmi± tradycyjnie wykonane, a te wspó³czesne to ju¿ tak nie do koñca, to nie jest to.

Np. Taki jeden utwór wykonany przez klasyczn± orkiestrê (taki by³ on w oryginale), nie brzmi tak dobrze jak wykonany przez kapelê progressive metal. Niby metal to sama dysharmonia, a ten kawa³ek ma wiêksz± moc w swoim przekazie w wersji na gitarach i organach elektronicznych, ni¿ na tr±bach i werblach. Nie ma sensu ich tutaj wyci±gaæ, bo to co ja s³yszê to kto¶ inny wcale s³yszeæ tego nie musi, i nic nie szkodzi.

Je¶li chodzi o Sarva Mangalam Bhavatu, to s³yszê ile¶ motywów wspó³czesnych, ale na szczê¶cie nie wchodz± one w zbytni± dysharmoniê z tradycyjnymi motywami. Przynajmniej je¶li chodzi o wersjê któr± mnie wys³a³a¶. Fajne kawa³ki, my¶lê ¿e to ju¿ po prostu zale¿y od wykonania, czy mnie siê podobaj± czy nie. To tak jak z jedzeniem. To samo ró¿nie podane smakuje inaczej Smile

Smoczy Buziak Smile
Delete Edit Quote
 
tulsi
Szaleniec
Avatar

Postw: 5139
Wsparcie: 5144

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 22/12/2011 07:17
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23627
quote
Nie ma sensu ich tutaj wyci±gaæ, bo to co ja s³yszê to kto¶ inny wcale s³yszeæ tego nie musi, i nic nie szkodzi.


Zgadzam siê z Tob± w pe³ni drogi Crazy Smile

Np. Naruto ( muza ).
Ty s³uchasz uniesiony w ob³oki( albo i nie, zale¿y jaki masz nastrój ), a mnie przewa¿nie ¶cina i przydusza SmileSmile
Delete Edit Quote
 
tulsi
Szaleniec
Avatar

Postw: 5139
Wsparcie: 5144

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 22/12/2011 15:19
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23640
Wiecie co ? Ja tu wklejê jeszcze raz ten "Navras with lyrics", a jak przyjdzie czas TY Crazy usuniesz tamten z muzycznych wklejek ( je¶li uznasz to za konieczne).




Tak ws³u****ê siê w ten utwór...............

To¿ to prawdziwa rewolucja !
Nie jest to pro¶ba, modlitwa ale wrêcz ......¿±danie !

Przypomnia³am sobie, jak znajoma opowiada³a mi o swoim ciê¿ko chorym dziecku, które zaczê³o umieraæ jej na rêkach Smile
Leki nie pomaga³y.
Zaczê³a siê modliæ i prosiæ Boga o cud uzdrowienia.
Bez skutku, wygl±da³o na to ¿e zaczê³a siê agonia.

Wtedy ona w porywie rozpaczy i desperacji, zaczê³a wygra¿aæ Bogu.
Nie cytujê bo nie pamiêtam dok³adnie,ale to by³o co¶ w stylu: i ty jeste¶ Bogiem !? Jeste¶ potworem a nie Bogiem, skoro obojêtnie patrzysz jak moje dziecko umiera ! Je¶li faktycznie gdzie¶ jeste¶ i mo¿esz wszystko, to poka¿ ¿e faktycznie tak jest, uzdrów moje dziecko !!!

Po tym wybuchu rozp³aka³a siê i znowu pochyli³a siê nad dzieckiem dotykaj±c je.
Wziê³a je na rêce i ze zdumieniem stwierdzi³a ¿e gor±czka spada, dziecko otworzy³o oczka ( mia³o rok )i w ogóle zaczyna raptownie dochodziæ do formy.........wyzdrowia³o ! Smile

Nie wiem co o tym my¶leæ.....
Nie by³am ¶wiadkiem tego wydarzenia, tylko powtarzam co us³ysza³am.

Co Wy na to ?
Delete Edit Quote
 
CrazySierzant
Super user
Avatar

Postw: 752
Wsparcie: 754

Pe: _MALE_
Online: Nie
Data: 22/12/2011 16:27
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23643
quote
tulsi:
[quote]Nie ma sensu ich tutaj wyci±gaæ, bo to co ja s³yszê to kto¶ inny wcale s³yszeæ tego nie musi, i nic nie szkodzi.


Zgadzam siê z Tob± w pe³ni drogi Crazy Smile

Np. Naruto ( muza ).
Ty s³uchasz uniesiony w ob³oki( albo i nie, zale¿y jaki masz nastrój ), a mnie przewa¿nie ¶cina i przydusza SmileSmile[/quote]

No bo tam to taka czêsto militarna muzyka, nie raz z japoñskimi motywami Smile

No jaaa Smok, mam ju¿ tak± naturê militarn± Smile Mo¿e i kiedy¶ tam nawojowa³em... ale ju¿ tak jako¶...... a muzyka to muzyka, motyw uczuciowy lubiê, nic poza tym. Nie popieram jakiejkolwiek wojny. Mnie Wojsko RP wcisnê³o zaraz jak skoñczy³em 18 lat do rezerw jako zdolny do czynnej s³u¿by wojskowej........ W wojnach wspó³czesnych ju¿ nie chodzi o to co tysi±c lat temu chocia¿by...... czasy strasznie siê zmieni³y. Czêsto mówi³o siê wojna, a jakie¶ kraje po prostu siê broni³y. Polska ¶wiêta nie by³a i swoje te¿ nagrabi³a i popali³a. Ale ogólnie patrz±c, to Polska zawsze w znacznie wiêkszym zakresie.... siê broni³a. Jeszcze nie tak dawno temu, bo 72 lata temu, nikt siê grzecznie nie pyta³ co siê Polakom podoba³o (s± Ludzie co do cholery to prze¿yli jako dzieci, wiêc mi tu g³upot nie wciskaæ, mojego pradziadka Niemcy zastrzelili bo nie chcia³ oddaæ posesji pod ich kontrolê, wiadomo, ¿arcie za darmo i w ogóle wszystko.... prababcia musia³a dzieci do beczek chowaæ przed Niemcami ¿eby nie zabrali).
Nikogo ¿adne zasady nie obchodzi³y, nikt nie chcia³ rozmawiaæ.... by³ rozkaz ¿eby najechaæ na Polskê i koniec. Nikt siê nie pyta³ w co sobie kto tam wierzy, kto jakie tam mora³y ma. Tylko by³o jeste¶ Polak jeste¶ ¶mieæ, nie masz prawa istnieæ, dasz siê wykorzystaæ to mo¿esz istnieæ a jak nie to kula w ³eb. I jeszcze drugi s±siad "kochany". Jestem ¶wiadomy tego ¿e ¿aden rz±d nie ma 100% poparcia, wiêc nie chcê i nie robiê sobie uprzedzeñ wobec innych narodów...... Ale jednak prawda i rzeczywisto¶æ tutejsza jest jaka jest. A to ¿e siê ³adnie gdzie¶ u¶miechaj± za granic±.... no to jacy¶ zwykli Ludzie, a nie rz±dy i wojsko.
W³a¶ciwie darcie kotów z Niemcami to od zawsze by³o. Jakby Polska tego ca³ego chrztu od Czech nie wziê³a to by mieli jeszcze jeden zasrany "powód" ¿eby drugiego jak ostatniego ¶miecia traktowaæ.... I te¿ swego czasu Polska w³azi³a do dupy dalszemu Zachodowi, to jak Niemcy tutaj wjechali 72 lata temu, to siê grubo wypiêli, a niby to takie wielkie sojusze z Wielk± Brytani± i Francj±. Jest taki fakt historyczny, ³±cznie z analiz± strategiczn±, ¿e gdyby na samym pocz±tku, gdzie faktycznie wiêkszo¶æ znaczna si³ zbrojnych Niemiec by³a wywalona na Polskê, jakby Francja i Wlk. Brytania poza durnowatym symbolicznym "wypowiedzeniem wojny Niemcom", co¶ faktycznie zrobili, to by siê to wszystko na tym skoñczy³o, bo mieli sprzêtu, Ludzi i si³, aby to zatrzymaæ na samym pocz±tku...... nie zrobili nic......... jakby byli w zmowie jakiej¶....... Plan tutaj by³ taki.... ¿eby siê w razie czego conajmniej utrzymaæ 2 tygodnie, zanim zacna Francja i Wielka Brytania pomo¿e...... i Ludzie tutaj cholernie robili wszystko, utrzymali siê nawet d³u¿ej, ten ca³y opór przed Niemcami........ ale nikt nie pomóg³ siê obroniæ..... A Ruskie to niemal normalnie oficjalnie w zmowie z Niemcami.... i tak w³a¶ciwie by³o pod koniec XVIII te¿ w sumie..... Moim zdaniem Polska nigdy tej suwerenno¶ci nie odzyska³a..... przynajmniej nie dokoñca........ przynajmniej ju¿ nikt tu z karabinami nie lata.......
Ostatnimi czasy bardzo dziwne ruchy sprzêtu wojskowego s±...... i jeszcze te wszystkie oficjalne deklaracje.....

Ja nigdy osobi¶cie nie by³em za wojn±...... mówi siê "proste - nie jeste¶ to nie uczestnicz". Oczywi¶cie, tylko ja nie mówiê o wysy³aniu przys³owiowego "miêsa armatniego" do krajów arabskich gdzie NATO(North American Terrorist Organisation) robi rozróby i przejmuje ca³e kraje za pomoc± "wyzwolicieli", a tak naprawdê agentów z wypranym mózgiem chyba.
Ja nie mówiê o tym. Mówiê o takiej sytuacji gdzie kto¶ Ci najedzie na kraj, i siê Ciebie nie bêdzie pyta³ co Ci siê podoba.... i sobie Ciebie zastrzeli, we¼mie do niewolniczej pracy, albo fiskalnie po przejêciu pañstwa na³o¿y takie podatki ¿e siê dos³ownie zesrasz......
Nie mówiê tego tak do Ciebie Tulasi....... mówiê tak ogólnie........
Bo ja mam trochê chyba tego po przesz³ych ¿yciach........... i siê mówi potem o tym ca³ym bohaterstwie, a inni ¿e zbrodniarz bo zabija³....... a w takim ustawieniu siê to dopiero rozumie........ jak ka¿dy po kolei z jednej i drugiej strony nic nie rozumie.......... ¿adne zasrane bohaterstwo...... bo to ¿aden ¶wiêtobliwy czyn zabiæ.... nawet jak kto¶ napada....... i ¿adna zasrana zbrodnia....... bo to ¿adna zbrodnia broniæ siê przed kim¶ kto sam z broni± napada....... a co, mo¿e tamten mnie mia³ zabiæ, mo¿e moj± rodzinê, moich przyjació³ i w ogóle, a dlaczego mia³bym takiej osobie na takie co¶ pozwoliæ...... to w tym momencie jak przy³±czenie siê do zbrodni tego drugiego przecie¿... przyzwolenie na ni±.... oczywi¶cie mówiê o przypadku w którym kto¶ wyra¼nie napada z broni±.......

Polska wcale nie jest w bezpiecznym po³o¿eniu. Zreszt± to co 20 lat temu by³o to moim zdaniem ¶ciema by³a, wp³ywy zosta³y, kraj dawno sprzedany, a kto o niego walczy³, zamordowany. Niedobitki zosta³y, które ju¿ nic nie zrobi±. A czemu mia³by kto¶ na Polskê naje¿d¿aæ? A choæby dlatego, ¿e to niez³y interes. A w rzekome "sojusze" i umowy/prawa miêdzynarodowe to radzi³bym tak bardzo nie wierzyæ, bo entuzja¶ci ju¿ siê na nich bardzo bole¶nie przejechali.....

A mo¿e by sobie tak pozwoliæ rzecz± dziaæ siê swoim torem, bez jakiej¶ ingerencji. Ale to wtedy Oni sobie jeszcze bardziej bêd± z Ludzi ¶mieci robiæ....... Zaraz tutaj bêd± krzyki o naukach duchowych mo¿e. Ja naprawdê nie wiem, ale tak ju¿ ile¶ lat rozmy¶lam nad tym. Mo¿e to przypuszczenie zabrzmi jako¶ totalnie strasznie, nie ludzko i nie mo¿liwie. Uczucia uczuciami, z nimi to jest tak ró¿nie........ niby te najg³êbsze to te prawdziwe........ no to w³a¶nie g³ównie z tych uczuæ piszê co piszê......... kto¶ inny tego nie czuje....... dlaczego? Uczucia s± bardzo zale¿ne od informacji któr± siê nam podaje, oraz od sytuacji które nas spotykaj±. Oczywi¶cie w trakcie, s± emocje.... ale powa¿na sytuacja zostawia duchow± bliznê która powoduje d³ugofalowe uczucie, a krótkoterminowo, gdy kto¶ "wbije szpilê", "b±d¼ nadepnie na odcisk" wyzwala emocje, i reakcje z nimi zwi±zane. Na uczucia te¿ reagujemy, maj± one bezpo¶redni wp³yw na nasze zachowanie. Tutaj siê kto¶ bêdzie spiera³, ale definicje s³ów maj± swoj± p³ynno¶æ, chodzi mnie o zarys. Mo¿e brzmi to strasznie, ale kto¶ zgrabnie podchodz±c, mo¿e kto¶ kogo¶ totalnie zmanipulowaæ, je¶li ma nie czyste intencje..... no niby to czuæ...... ale z tym te¿ jest ró¿nie...
Mam wra¿enie ¿e kto¶ poprzez ostatnie dekady, gdy nagle jak manna z nieba coraz wiêcej osób mog³o sobie sprawiæ jakie¶ konkretniejsze ¶rodki masowego przekazu, kto¶ tu nie¼le przekrêci³. Najbardziej manipulacyjny wbrew pozorom moim zdaniem, jest Internet. Ludzie maj± poczucie, ¿e wymieniaj± siê miêdzy sob± informacjami, ¿e jest to poza kontrol± rz±du i w ogóle, ¿e rozmawiaj± "Ludzie z Lud¼mi". W istocie tak jest. Tylko ¿e........ je¶li idzie o te informacje, to np. przekazy wszelakie...... no mówi siê ¿e to channelingi.... a co je¶li jest to sfabrykowane, aktorów czyni±cych cudnie z k³amstw prawdê nawet w naszym codziennym ¿yciu nie brak...... No przecie¿ sk±d ja mam znaæ Tych wszystkich "co wiedz± lepiej"? A Ludzie ju¿ maj± za przeproszeniem "wytresowane" ¿eby i¶æ za takimi aktorami... wiêc to nie problem... tymbardziej ¿e garda spada z powodu tego fa³szywego poczucia internetu..... ¿e to Ludzie miêdzy Lud¼mi i w ogóle.
Czy czasem kto¶ Nas nie próbuje jeszcze bardziej zniewoliæ.... wmawiaj±c Nam wolno¶æ.......
Mówi siê ¿e przeciwnika nie powinno siê tylko rozbrajaæ fizycznie...... ma siê go tak¿e zniszczyæ psychicznie i duchowo, a w³a¶ciwie przedewszystkim..... tak¿e nawet siê nie wa¿y rêki podnie¶æ....... A niszczenie wcale nie musi byæ bolesne, tak jak ¶mieræ.... wiêc ¿e siê kto¶ dobrze z czym¶ czuje to nie oznacza wcale ¿e.......

.............
.....

Ostatnio jest moda na bycie bez-to¿samo¶ciowym, ¿e to jest super, to jest trendy, to jest dobre i ¶wietliste, która¶ tam gêsto¶æ i inne has³a reklamowe. Ostatnio kogo¶ (nie mnie, poprostu relacjonujê), nie wa¿ne kogo w tym momencie, Mama wbrew woli poca³owa³a. Mama tê osobê nie najlepiej traktowa³a w dzieciñstwie. Proszê wszelkie szanta¿e emocjonalne z ca³± karm± i innymi rzeczami sobie schowaæ. Bo to chyba najtwardsza manipulacja jak± znam. Od dawna mi jecha³o to manipulacj± na kilometr, a ¿e to przysz³o "od zacnego uduchowionego Wschodu" to mnie nie interesuje (po co w ogóle to has³o reklamowe z ca³± t± duchowo¶ci±?). Ta osoba nie pa³a sympati± do swojej Mamy, wiêc wrêcz Tê osobê to obrzydzi³o. Przyjaciel Tej osoby zaraz naskoczy³, ¿e to Mama i w ogóle........ tzn. ¿e mo¿e Tej osobie robiæ cokolwiek wbrew woli?

Przesz³e ¿ycia uznajê. Ale nie uznajê karmy. Uznajê natomiast prywatne roszczenia. Tylko te¿ w jaki¶ sposób czujê i wiem...... ¿e tym którym siê co¶ zrobi³o.... i Ci którzy zrobili co¶ Nam....... rozmawiaj±...... bez uwarunkowania ju¿ obecnym ¿yciem, poza nim........ ¿ycie jest mas± wiêzów, które nie zawsze pozwalaj± Nam co¶ wyja¶niæ za ¿ycia..... potem mo¿na to wyja¶niæ....... bêd±c go³ym duchem jakie siê ma korzy¶ci? A ma³o która Istota jest na tyle m¶ciwa, ¿eby nie odpu¶ciæ....... ale to jest i tak do rozwi±zania......... koniec koñców i tak to jest osobista zasz³o¶æ z kim¶, ¿adna karma. Z t± ca³± karm± to Ludzie nawet powymy¶lali jakie¶ Rady, jakie¶ Federacje Galaktyczne. Jakby kto¶ siê trochê interesowa³ co s³owo federacja w ideologicznej praktyce oznacza, to by siê szybko zorientowa³ ¿e ¿adnej Federacji Galaktycznej nie ma, chyba ¿e, jest to federacja innej Galaktyki a nie Naszej poczciwej Drogi Mlecznej........ Bo zwa¿aj±c na sytuacjê Ziemi, Federacji w naszej Galaktyce nie ma, nawet bym nie uj±³ tego Konfederacj± patrz±c na to, co tu jest.


Co do Naruto jeszcze, ja to ogl±dam z powodu w³a¶nie tego, ¿e s± motywy wojenne, ale nie bezmy¶lna siekanina....... s± przedstawione ró¿ne strony tej sytuacji, i jej nie jeden skutek, nie jedna przyczyna.....
Wymy¶li³ mangê Naruto taki Japoñczyk, potem na podstawie mangi zaczêli robiæ AMV czyli anime. Du¿o osób, tylko doszukuje i oczekuje "fajnej siekaniny" po tym. Ale te¿ s± osoby (ze mn± w³±cznie), które tego nie szukaj±, szukaj± refleksji..... Czêsto autorzy ostatnio szczególnie zatracili g³ówny w±tek, przeci±gaj± pustymi epizodami historiê. S± 2 serie, Naruto (gdy mia³ 13 lat) i Naruto Shipuuden (gdy wróci³ po 3 latach i mia³ 16 lat). Pierwsza mia³a jakie¶ 220 odcinków, z czego mocno g³ówny w±tek by³ zachowany poprzez 100 jak nie mniej. Naruto Shipuuden ma aktualnie jakie¶ 240 odcinków, z czego do 150 maksimum by³o zwi±zanych z g³ównym w±tkiem mocniej. Generalnie te w±tki w Shipuuden s± twardsze, kto pamiêta co¶ z rzeczywisto¶ci to kontaktuje co jest na rzeczy. Muzyka jest jaka jest, nie powiedzia³bym ¿e jestem uniesiony w ob³oki, ale ma w sobie przekaz, i pozwala mnie wyra¼nie pamiêtaæ........ jak gdyby siê co¶ tu wyra¼nie zaczê³o dziaæ..... nie jestem za tym, ale gdy to wybucha to nikt siê Ciebie nie pyta czy Ci siê to podoba czy nie.

Je¶li chodzi o Naruto, to kto¶ kto nie kojarzy motywów, to uzna to za kanciat± g³upaw± kreskówkê (jak wiêkszo¶æ dzieciaków co to na necie ogl±da), szczególnie przez zapychacze, czyli epizody nie zwi±zane z g³ównym w±tkiem. Te epizody to taki kontrast, ale i tak potem wszyscy go widz±. Poza tym, jako ¿e jest to anime, to pokazuje rzeczywisto¶æ b±d¼ odnosi siê do niej, po¶rednio, poprzez wydawa³o by siê nie-realne rzeczy. Zaje¿d¿a mnie tu ostro mow± ezopow±. A co to?
Z http://www.polskina5.pl/pozytywizm

quote

Podczas gdy Polska w II po³owie XIX wieku jest podzielona pomiêdzy zaborców, rozwija siê tzw. mowa ezopowa. Jest to formu³owanie wypowiedzi w taki sposób, by by³a ona czytelna dla zainteresowanych, a jednocze¶nie nie zwróci³a na siebie uwagi cenzorów. Owa technika pisarska, któr± pos³ugiwali siê w zasadzie wszyscy wa¿niejsi polscy literaci okresu pozytywizmu polega³a na operowaniu alegoriami, czytelnymi symbolami, wprowadzaniem analogii. Jej nazwa pochodzi od imienia staro¿ytnego bajkopisarza Ezopa, który wprowadza³ do swych bajek stereotypowo ujête postaci zwierzêce dla ukazania ludzkich przywar. Mowa ezopowa rozwija siê te¿ w ka¿dej formie rz±dów totalitarnych, st±d by³a ¿ywotna w Polsce równie¿ w okresie komunizmu.


Napisa³em co napisa³em, i ju¿ wiêcej nie bêdê milcza³ bo siê to komu¶ mo¿e nie podoba co napisa³em, b±d¼ sobie kto¶ (bo to nie na jego nerwy) we¼mie pigu³kê na uspokojenie w postaci np. kolejnego cudnego przekazu takiego czy innego. Dobrze, ja nikomu nic nie wypominam ani nie wypomnê.... prawdziwy wojownik nie walczy³ o honory.... walczy³ o wykorzystywanych Ludzi, b±d¼ których kto¶ w jaki¶ sposób gnêbi³ zgrabny. Samurajowie w³a¶nie tak mieli postêpowaæ, broniæ, czuwaæ. Dzi¶ niczego takiego nie ma, niedobitki same.

Widzia³em w tym roku np. na stronie(blogu) tej ca³ej Krystal co Tamar nie raz rozsy³a mailami co¶ z niej, b±d¼ tu wkleja b±d¼ kto inny.... widzia³em taki wpis z channelem w którym by³o niez³e manipulanctwo nt. Libii i wkroczenia NATO do niej. ¯e niby jacy¶ Ludzie siê wolno¶ci domagaj± (Polacy naprawdê by jej Libijczykom pozazdro¶cili, tylko kto siê tam interesowa³ jak w Libii by³o). ¯e niby jakie to piêkne och ach oh. W Ameryce tuba propagandowa na ca³ego(czyta³em Amerykañskie stronki informacyjne), Kadafi ostatnia kanalia i nie wiadomo co, dyktator i inne klasyczne has³a-klucze do wytresowanych Ludzi. Ten channel oczywi¶cie by³ po angielsku tylko go na polski prze³o¿yli. Kiedy¶ Polacy siê zach³ystywali Francj±, niby wielkim przyjacielem. Dzi¶ Polacy siê zach³ystywaj± USA, dla których jaki¶ kraj znaczy tyle na ile mo¿na go wykorzystaæ, a gdy cytrynkê siê wyci¶nie to siê j± wyrzuca.

¦mierdzi mnie ogólnie co siê dzieje bardzo skoordynowan± akcj± z obu stron z ramion tych samych Istot. Zreszt± to bardzo dobra taktyka. Z jednej strony wykoñczyæ, z drugiej podaæ rêkê i kto¶ bêdzie wniebowziêty, normalnie ubaw po pachy przy okazji. Akcja miód.

Kurka, ale jak przeczyta³em gdzie¶ w ksi±¿ce Rajskiej co mnie Tulasi wys³a³a to normalnie podobno, przepraszam, nie podobno tylko napewno - hurra Jaszczurów na Ziemi nie ma od 2010. Có¿ widocznie historyjka zda³a swój egzamin...... a ciekawe kim Oni tak naprawdê byli, i co robili swoimi dzia³aniami, i w ogóle co robili? Nikt Ich nie zna osobi¶cie a ka¿dy widzê dobrze wie jacy s±.... (no ka¿dy nie ka¿dy, nie mówiê teraz dos³ownie).

Jakby¶ tutaj gdzie¶ wkleja³a Tulasi o to tych s³upach energetycznych, wiesz to co ostatnio na mailu te¿ Ci znajoma rozes³a³a. W³a¶nie w tej sprawie dobrze widaæ jak my¶l± Ludzie. Wystarczy ³adne has³a napisaæ, a Ludzie akcje kupi±, i ca³e "sprzeciwy" itd. No chc± swoje chc± swoje.... Widz± przedsiêbiorstwa jako z³o pazerne, nie znaj± "drugiej strony barykady" czyli tego przedsiêbiorstwa, a uwierz± manipulantowi(pomocnej d³oni rzekomej) i bêd± je wykañczaæ pozwami o odszkodowanie w³a¶ciwie za nic. Oczywi¶cie manipulant zyskuje, przedsiêbiorstwo traci, Ludzie "zyskuj±" ale ten zysk jest krótkoterminowy, bo przedsiêbiorstwo zar¿niête dodatkowo, wiêc przedsiêbiorstwo siê pakuje w d³ugi, i automatycznie musi wydusiæ z Ludzi wiêcej kasy. System jest ogólnie klapniêty, ale jak ju¿ nie raz mówi³em mo¿na siê mniej lub bardziej siê nawzajem zarzynaæ w nim. Mimo wszystkiego, Ludzie siê coraz bardziej zarzynaj± i robi± to z coraz wiêkszym naciskiem.....

Chodzi mnie o to czy czasem tak nie jest z Tymi ca³ymi Jaszczurami, bo jak patrzê na ca³± sprawê to coraz bardziej co¶ mnie tu nie gra z obrotem jej. Czy czasem........ Oni poprostu co¶ podarowali....... nauki..... inteligencjê (bo to naprawdê trzeba z kim¶ rozwijaæ, sam-sobie tak dos³ownie siê nie da).... mo¿e nie trafili na odpowiednich Ludzi, i dostali nó¿ w plecy przys³owiowy. Mo¿e ju¿ tu Ich od bardzo dawna nie ma za bardzo...... Ja Ci Tulasi tak osobi¶cie co¶ wys³a³em listem zwyk³ym...... co¶ co ma zwi±zek z tym co teraz piszê......

no nic koñczê ten wywód.
Jak bêdê mia³ moderatora to to przeniosê i zedytujê do osobnego tematu. Piszê narazie tutaj ¿eby by³o wiadomo o co chodzi.

Smoczy Buziak...
Delete Edit Quote
 
tulsi
Szaleniec
Avatar

Postw: 5139
Wsparcie: 5144

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 22/12/2011 18:13
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23644
Drogi Crazy.....je¶li mam odpowiadaæ tu na forum na Twój post to powiem Ci, ¿e nie lada wyzwanie mnie czeka, chyba do jutra siê nie wyrobiê Smile
Twój post jest wielow±tkowy ( co najmniej 6 ) wiêc...........Smile

Postaram siê jako¶ bardziej w skrócie, tzn. nawet staraæ siê nie muszê, bo nie jestem taka wygadana jak Ty, i nie mam takiego ogromu wiedzy jak Ty, wiêc i bêdê mieæ du¿o mniej do pisania ni¿ Ty, to chyba zrozumia³e ? SmileSmile

Je¶li na który¶ z tematów które poruszy³e¶ nie bêdê mieæ nic do powiedzenia z powodu braku wiedzy czy jakiejkolwiek informacji, to oczywistym jest, ¿e nie bêdê siê siliæ na m±drzejsz± ni¿ jestem i po prostu to pominê, ok ?
Delete Edit Quote
 
CrazySierzant
Super user
Avatar

Postw: 752
Wsparcie: 754

Pe: _MALE_
Online: Nie
Data: 22/12/2011 18:19
Re: Fan club muzyki wedyjskiej, mantry, hymny, bad¼any i inne:)
#post23646
Ja piszê czêsto wbrew pozorom to co czujê tylko dog³êbnie to analizujê i rozpisujê.

Znowu d³ugie wywody Smile Jednak to czytasz, i zdaje siê ¿e innym mniej lub bardziej te¿ siê chce....

Je¶li czego¶ nie czujesz nie odpowiadaj na si³ê bo to nie ma sensu....

Odpowiedz co¶ co czujesz i to wszystko. A je¶li nie chcesz to ja nie nalegam...

Smoczy Buziak Smile
Delete Edit Quote
 
Reply
Strona 1/10 1 2 3 4 > >|

Panel usera

Witaj Go
IP: 35.153.166.111

Login
Haso

Czat

Zaloguj si lub Zarejestruj si za darmo aby wysa wiadomo!
 
Recent posts
Recent comments
vegan: Jak na razie to zaczynam ..
grassjanna: Witajcie, artykuł ci..
Mnich: Nie rozumiem tego pytania..
lucyna2000: Powoli ludzie "budzą..
LdV.-: Nie ważne co si..
Kanay RSS
Plejadianie.pl
Stara Wersja Strony Plejadianie
Strona oparta o silnik MemHT Portal oparty na licencji GNU/GPL w polskiej wersji PolishPack
Template designed by MemHT.com