Strona gwna > Forum > Przekazy Plejadian > Nowa Ziemia > List do Bratnich dusz
 
Moderatorzy: Moderatorzy
Kana RSS (Forum)Reply
List do Bratnich dusz
AutorTre
Arkady
Nowicjusz
Avatar

Postw: 1
Wsparcie: 1

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 29/11/2012 18:26
List do Bratnich dusz
#post25204
£±czê siê z Wami w tworzeniu wy¿szych wibracji.
Ju¿, jako dziecko bezwiednie medytowa³em a moi przewodnicy duchowi prowadzili mnie po ¶wietlistej drodze ku ¶wiat³u, które ma w sobie ulgê, wolno¶æ i mi³o¶æ w potêdze nieskoñczonej. No i wiedzê, ¿e ¿ycie w tak gêstej materii, na trzecim poziomie wibracyjnym, to zniewolenie i cierpieniem. Ale mniejsza o mnie…
Chcia³bym pomóc w nadchodz±cych trudnych dniach, kiedy ³±czno¶æ z wy¿szymi bytami bêdzie zak³ócana przez istoty karmi±ce siê niskimi wibracjami, aby wyhamowaæ proces duchowej ewolucji. W takich chwilach odczuwamy zmêczenie i os³abienie gdy¿ tracimy wiêcej energii ni¿ zwykle, kiedy ¶wiadomie wyciszamy umys³u, wznosz±c serce ku Apsolutowi.
Jak zdobyæ wiêcej tej duchowej energii, oto jest pytanie?
Jest to fundamentalne pytanie, na które wiêkszo¶æ odpowiada, ¿e trzeba pozytywnie my¶leæ, kochaæ Boga, ludzi, zwierzêta itp. Oczywi¶cie to prawda, ale bez konkretnych wskazówek i wyja¶nionych metod to tylko puste s³owa, slogany, od których a¿ uszy bol±, s³ychaæ je wszêdzie...
Ci, którzy chc± wej¶æ na ¶wietlist± drogê prawdy powinni najpierw zorientowaæ siê w kierunku, musz± nauczyæ siê jak walczyæ z przeszkodami, ale rzecz± najwa¿niejsz± jest zaopatrzenie siê w duchowe jedzenie, czyli energiê, bo ka¿dy z nas musi t± drogê przebyæ sam i czasem b³±dzi a raczej zostaje sprowadzony na manowce.
Wiedza duchowa to nie wiedza materialna i poznanie jej powinno odbywaæ siê poprzez pracê nad tym, aby siê otworzyæ na ¶wiat³o mi³o¶ci. Dopiero jak do¶wiadczymy okre¶lone poziomy duchowego rozwoju mo¿emy sobie o tym poczytaæ. Nale¿y tylko pamiêtaæ, ¿e te opisy s± przetransformowane przez obce umys³y, gdy¿ ka¿dy z nas ma odmienne do¶wiadczenia, inne warunki na starcie a ponadto niesie przeró¿ne baga¿e, których musi siê pozbyæ bez ¿alu.
W tej podró¿y licz± siê nadwysi³ki. Szczere zmagania w pocie czo³a, bo nagroda na mecie jest wielka, to nie¶miertelno¶æ w ¶wiatach o wy¿szych wibracjach.
Ale do rzeczy:
Kierunek jest jasny jak s³oñce, czyli mi³o¶æ do Tego, Który Jest. Jak wszyscy wiemy mamy w sobie tchnienie ducha, bosk± istotê, z³ot± niæ, czyli cz±stkê Boga. Z natury swojej Ona têskni i chce wróciæ do ¼ród³a, ale dopóki nasza uwaga bêdzie zajêta tym, co na zewn±trz bêdzie za¶miecana, a¿ do stanu, w którym cz³owiek umrze duchowo, czyli stanie siê karmicielem ni¿szych bytów. Tego typu ludzi jest du¿o i nie ma sensu siê nimi zajmowaæ, no chyba, ¿e kto¶ jest na poziomie Chrystusa.
Ale mniejsza o nich, niech martwi zajm± siê martwymi a my wróæmy do ¿ywych. ¯ywy duchowo cz³owiek winien siê skupiaæ na tej Boskiej cz±stce. Powinien zachowaæ jej odczuwanie jak najd³u¿ej. Nie chodzi o teoretyczno filozoficzne rozwa¿ania a obserwacjê siebie i wczuwanie siê w tu i teraz, pilnowanie, aby nic nie zajmowa³o umys³u w czasie naszej têsknoty za mi³o¶ci± i wolno¶ci± w potêdze nieskoñczonej.
Jak w sobie rozpoznaæ t± Bosk± cz±stkê?
Ona promieniuje mi³o¶ci±, wolno¶ci±, daje ulg±, wyciszenie, spokój wewnêtrzny. Aby j± lepiej odczuæ nale¿y rozniecaæ t± iskrê ¶wiat³o¶ci w ten sposób, ¿e mentalnie wdychamy mi³o¶æ Tego, Który Jest przez wy¿sze czakramy pragn±c po³±czenia. Metody i sposoby ju¿ znacie, to medytacja, kontemplacja, modlitwa, mantry i tym podobne d±¿enia do okre¶lonego stanu umys³u, w którym ta ³±czno¶æ jest g³êbsza. Ale kolejnym wy¿szym stopniem jest utrzymywanie tego stanu przy codziennych czynno¶ciach w tera¼niejszo¶ci, bez okre¶lonych pozycji, czy klepanych w kó³ko s³ów, lub wierszyków modlitwy. Stosuj±c t± metodê przestajesz i¶æ a zaczynasz biec po swojej duchowej drodze. Nie ma, co czekaæ na 21.12.2012 rok jak na zbawienie, samo siê nie zrobi, to ma byæ Twoja decyzja i Twój trud. Udowodnij, ¿e jeste¶ godny na przemianê. Ludzie obojêtni, czyli obli s± jak larwy w ziemi siedz± w niej po parê lat, chocia¿ co roku przychodzi lato i mog± wyj¶æ, aby wlecieæ ku ¶wiat³u s³oñca. Ale nie oni wol± rozgrzebywaæ ziemia i robiæ dobrze korzeniom. Napisa³em kiedy¶ taki wiersz, który mi siê w tej chwili przypomnia³:

Muszko mechata, czy chcesz byæ ssakiem?
O nie! Ja wolê odpadki, je¶æ sobie ze smakiem.

Szczurku kud³aty, czy chcesz byæ cz³ekiem?
O nie! Ja wolê w kanale, p³yn±æ sobie ¶ciekiem.

Cz³owieku bezskrzyd³y, czy chcesz byæ anio³em?
O nie! Ja wolê po ziemi, chodziæ sobie do³em.

Istoto obo³a, dlaczego chcesz byæ wypluta?
Jeste¶ jak ta mucha, co j± cieszy ¶wie¿a kupa.

Wracaj±c do tematu, utrzymywanie umys³u w tera¼niejszo¶ci to oczywi¶cie nadwysi³ki, ale jak ju¿ wspomnia³em tylko one siê licz±. Spróbujcie, to bêdzie bola³o, bo u¶wiadamia, jak ma³o czasu po¶wiêcacie na wewnêtrzny rozwój. Gdy macie trudno¶ci w tego typu wewnêtrznym czuwaniu mo¿na sobie pomóc umieszczaj±c w bezpo¶rednim otoczeniu tak zwane przypominacze, czyli na przyk³ad przedmioty, które maj± w sobie pozytywne wibracje, np. kryszta³y, rzeczy z miejsc mocy, obrazki, czy aktywatory MEKABRA itp.
Opisa³em powy¿ej kierunek oraz prêdko¶æ na drodze duchowego rozwoju. Co do obrony to nale¿y sobie uzmys³owiæ, ¿e w tej drodze mog± ciê zaatakowaæ i kusiæ istoty karmi±ce siê niskimi wibracjami. Je¿eli atakuj± to w pierwszej fazie wywo³uj± strach. Strach jest dla nich jak zapach wspania³ego dania. W przypadku ataku wystarczy rozbudziæ swoj± Bosk± cz±stkê. Wtedy powsta³e wy¿sze wibracje zadzia³aj± na nich jak smród nie do zniesienia.
A teraz najwa¿niejsze, czyli jak gromadziæ potrzebn± energiê dla swojego rozwoju i staæ siê karmicielami anio³ów i innych ¶wietlistych istot, które ciê¿ko pracuj±, aby wznie¶ nas i nasz± planetê Matkê na wy¿szy poziom.
W obecnych czasach przemian potrzebujemy tej energii bardzo du¿o, gdy¿ w naszych cia³ach zachodz± przebudowy genetyczne, stajemy siê powoli bardziej ¶wietlistymi istotami, które bêd± mog³y egzystowaæ na wy¿szych poziomach. A wiêc wykonujemy mentalny oddech, o którym pisa³em powy¿ej z jednoczesnym podziwem danej sytuacji, czy zachwytem nad piêknem, np. przyrody, czy danego zjawiska.
Mam pytanie:
Kiedy ostatnio dziêkowa³a¶(e¶) za jedzenie, podziwia³a¶(e¶) chmury, zachwyca³a¶(e¶) siê wiatrem, który pie¶ci³ twoj± twarz i rozwiewa³ w³osy? Kiedy przechodz±c obok drzewa przywita³a¶(e¶) siê z nim jak z ¿yw± i ¶wiadom± istot±? Ju¿ nie wspomnê o podej¶ciu do ludzi i zwierz±t…
Musicie staæ siê ¶wiadomymi ³owcami i zbieraczami piêknych chwil i wra¿eñ z obcowania z faun± i flot±, a co najwa¿niejsze z lud¼mi. W ten sposób macie mo¿liwo¶æ wzniesienia swojego bytu do poziomu anio³ów. W tym wzglêdzie nie ma ograniczeñ, stosuj±c t± metodê bêdziecie siê do nich coraz bardziej upodabniali. Wasze twarze roz¶wietli wewnêtrzne ¶wiat³o, proces starzenia zostanie zahamowany, oczy nabior± cudownego blasku, a ca³± postaæ spowije aura wype³niona mi³o¶ci±, w której ka¿dy bêdzie chcia³ przebywaæ. Rozejrzyjcie siê dooko³a i zobaczcie, do jakich istot siê ludzie upodabniaj± w ten sposób ocenicie, kogo karmi± i komu s³u¿±.
Ale jeszcze raz przypominam, ¿e nale¿y stosowaæ t± metodê z mentalnym oddechem, który opisa³em powy¿ej, to bardzo wa¿ne - to jak dodatkowe do³adowanie. Oczywi¶cie nad tym trzeba pracowaæ samemu, bo ka¿dy funkcjonuje w innym ¶rodowisku, ale im jest trudniejsze tym lepiej ze wzglêdu, na nadwysi³ki.
I to by by³o na tyle. Przypominam, ¿e bêdziemy rozliczani z przebytej drogi a nie z przynale¿no¶ci do jakiego¶ systemu filozoficznego, czy religii, a wiêc k³ótnie zwi±zane z tym, kto wie lepiej, to tylko strata czasu, i niepotrzebny przystanek…
Powodzenia – ¯yczê ciê¿kiej pracy w zdobyciu energii potrzebnej do O¶wiecenia…
I na koniec mam jeszcze wiersz w prezencie:

TWOJE UKOJENIE

jest uczucie
g³êboko nieskoñczenie
tam jest natchnienie wszystkich dzie³

jest punkt
daleko nieskoñczenie
tam jest ¼ród³o wszystkich rzeczy

jest miejsce
blisko nieskoñczenie
tam jest tchnienie wszystkich istot

jeste¶ daleko
blisko nieskoñczenie
to jest pustka wszystkie urojeñ

Arkady Chlyp
Delete Edit Quote
 
Sponsor
Stay user
Avatar

Postw: 0000
Wsparcie: 165

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 29/11/2012 18:26
Re: List do Bratnich dusz
#post0000

wiadomo Chrystusowa - Norman Paulsen

wiadomo Chrystusowa stanowi klarown map rozwoju i odwiecznych moliwoci oraz przeznaczenia ludzkiego ducha. Autor opisuje poszczeglne etapy ewolucji wiadomoci, ich dynamik, moliwoci oraz moliwe konflikty z kilku perspektyw.
 
Marco
Super user
Avatar

Postw: 935
Wsparcie: 936

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 29/11/2012 18:37
Re: List do Bratnich dusz
#post25205
dziêkujê Arkady za m±dr± wypowied¼....Smile...tutaj niewiele siê dzieje, ale wielu czyta.....s³owa trafiaj± ....Smile
Delete Edit Quote
 
Tamar102
Szaleniec
Avatar

Postw: 7022
Wsparcie: 7024

Pe: _NEUTRAL_
Online: Nie
Data: 30/11/2012 11:44
Re: List do Bratnich dusz
#post25206
Witaj poeto w ¶wiecie chamstwa ale tu nieposkromiony,
Niech Tobie jasno ¶wieci wena twórcza, a nie mamony,
Jako ciemny ksiê¿yc, co tylko odbija odblask tu nieba,
Dla tych bez wyobra¼ni twórczej jako - kawa³ek chleba,
Bo dla tych z wyobra¼ni± - raj utracony szeroko otwiera...

Pisz i twórz do woli, bo czas uciekaSmile
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje siê byæ, poniewa¿ prawdziwa natura rzeczy pozostaje g³êboko ukryta pod pozorami rzeczywisto¶ci.
Delete Edit Quote
 
Reply

Panel usera

Witaj Go
IP: 54.144.84.155

Login
Haso

Czat

Zaloguj si lub Zarejestruj si za darmo aby wysa wiadomo!
 
Recent posts
Recent comments
vegan: Jak na razie to zaczynam ..
grassjanna: Witajcie, artykuł ci..
Mnich: Nie rozumiem tego pytania..
lucyna2000: Powoli ludzie "budzą..
LdV.-: Nie ważne co si..
Kanay RSS
Plejadianie.pl
Stara Wersja Strony Plejadianie
Strona oparta o silnik MemHT Portal oparty na licencji GNU/GPL w polskiej wersji PolishPack
Template designed by MemHT.com