1.05.10
Dostosowanie, współbrzmienie i porozumienie: święte zadanie
Kochani,
Jak zawsze potwierdzam w modlitwie wasze zdrowie i to, że wlewacie miłość i błogosławieństwo w naszą ukochaną Matkę Ziemię, podczas gdy ona kontynuuje powrót do jej oryginalnego i pierwotnego wzorca poprzez wstrząsy i konwulsje. Jej nieomal nieustanna aktywność to jedyny sposób, w jaki jest ona zdolna strząsnąć z siebie daleko więcej, aniżeli zgłaszane 30 miliardów implantów, które przeniknęły w nią w „czasach wielkiej iluzji ludzkości” i w pełni przeformować jej krystaliczną siatkę energetyczną na sposób pozbawiony dualności i biegunowości. Ten ewolucyjny postęp przyczynia jej tyle samo dyskomfortu, ile przyczynia go nam.
Liczba zachodzących obecnie wstrząsów pustoszących ciało naszej Boskiej Matki Ziemi, liczba nie ogłaszana, jest zdumiewająca i ma miejsce każdego tygodnia (aż do 3 500), zarówno jak wybuchy na Słońcu, wywołujące zamęt, wpływające na powstawanie wybuchów w naszym ciele emocjonalnym, powodujące zaburzenia jasności myślenia, zmęczenie, zaburzenia nerwowe i hormonalne, nagłe wzloty i spadki samopoczucia oraz inne fizyczne dolegliwości. (Boska Matka/Boskie Zwierciadło).
Część zaburzeń jasności myślenia bierze się z ustalania nowego wzorca dla lewej i prawej półkuli mózgu, co jest niezbędne, by dostosować je do tego, czym się stajemy – wyżej wibrującymi krystalicznymi istotami. Nasz mózg musi być zdolny wysyłać naszemu ciału nowe, przyśpieszone sygnały wyższej świadomości, czyniąc nas zdolnymi do stania się tym, czym dawno temu było nam przeznaczone, byśmy się stali – Oświeconymi Bogami w ludzkiej formie, w pełni gotowymi przemierzać wielowymiarowe życie z łatwością i wdziękiem.
Wcześniej w nasze mózgi wszczepiano implanty (jak Matce Ziemi), były one manipulowane i blokowane, utrzymując nas na spolaryzowanych poziomach świadomości, co w rezultacie powiększało świadomość ofiary i męczennika. To się teraz zmienia i wymaga pomocy z naszej strony.
Nowa elektryczna energia jest rozbudzana w naszych mózgach i nowe ścieżki neuronowe są otwierane (co zostało przyśpieszone 20 marca 2010 r.). To pomoże każdemu z nas zobaczyć nasze stare historie jako bezużyteczne i nieomal śmieszne, wręcz niestosowne dla życia w Teraz, zachęcając was do tego, byście świadomie zamknęli im wstęp do waszego pola energetycznego i na koniec pozwolili im się rozpłynąć. Nowy prąd elektryczny, który początkowo wywołuje zamieszanie i zamęt, ostatecznie odsłoni klarowność, która stanie się wzorcem dla odnowionej ludzkiej istoty. Wkrótce nasz mózg będzie pojmował i rozróżniał wyłącznie Teraz jako jedyną formę rzeczywistości, gdyż wkraczamy w bezczasową rzeczywistość opartą na nieskończoności.
Także w chwili, gdy przeżywacie emocjonalny wybuch, możecie zauważyć, że najczęściej ma on odniesienie do systemu przekonań, jaki wy (lub wasze rodziny) od dawna wyznajecie… błędnego systemu przekonań. I rzeczywiście, czasami zdaje się on pochodzić „z lewego pola”. Nie osądzajcie ich. Po prostu zauważajcie. Każdy poprzedni, długotrwały system przekonań, który utrzymywany był w częstotliwości trzeciego wymiaru, jest obecnie wyłączany i będzie wyłączany dotąd, aż osiągnie punkt zero. W tym punkcie, jakby za sprawą magii, będziecie w stanie objąć i doświadczyć innego poziomu percepcji – percepcji kwantowej. Wasz udział polegający na tym, że każdy wybuch będzie przez was zauważony, pobłogosławiony i uwolniony, przyśpieszy wasz postęp znacząco. Istotne jest współczujące odnoszenie się do samego siebie.
Z każdym wstrząsem Matki Ziemi, nasze serca podlegają wstrząsom również. Krystaliczne, diamentowe serce staje się teraz prawdziwą soczewką dla postrzegania przez nią naszej autentycznej i boskiej natury, by mogła się ona wyłonić w obrębie kosmicznej rzeczywistości Jednego Umysłu. Innymi słowy, jesteśmy przygotowywani, by stać się gotowymi do wejścia w pełne zestrojenie, współbrzmienie i dobre stosunki z wewnętrzną mądrością Jedynego Umysłu, czyli Umysłu Boga za każdym razem, gdy Matka Ziemia zadrży.
Proszę, byście pamiętali, że nie ma nic przypadkowego w tym, gdzie zachodzi wstrząs - ona wie, co robi. Ma ona swój plan i realizuje go tak dla nas, jak i dla siebie. Nie jest zagniewana, jak to wielu głosi. Ona nas kocha bardziej, niż możecie sobie wyobrazić. Jest w trakcie realizowania swojej misji wznoszenia się… tak, jak my.
Ten akt jest zdumiewającym i delikatnie przeprowadzanym planem dostrajania Ziemi do Kosmosu, a ludzkości do Boga. Jest to wyczyn, jakiego nigdy wcześniej nie dokonano, jednakowoż my teraz zaczynamy pojmować rzeczy, które dotychczas były niepojęte, czyż nie?
Niewiele zaiste wiedzieliśmy, przechodząc ten ludzki proces, że byliśmy przygotowywani poprzez każdą udrękę i zgryzotę do utrzymania wzorców Chrystusowej Świadomości, co w rezultacie przyniesie nam głębokie duchowe oświecenie, nigdy wcześniej nie doświadczone kolektywnie w ludzkiej formie. Nigdy.
Jest to dzień, o którym Saint-Germain przybrawszy postać Rogera Bacona wspominał jako o długo oczekiwanym. Powiedział on wówczas (a podobnie mówi dzisiaj): „Kiedy ludzkość odkryje swoją właściwą orbitę podobnie jak planety znajdują swoje, wszystko nareszcie ruszy w harmonii pod wpływem wielkiego impulsu jednej kreacji… Jedna Wspólnota, Jeden System, Jeden Wzór.”
Podczas wielu wcieleń odbywaliśmy indywidualną podróż podejmując próbę odnalezienia siebie, nigdy nie biorąc pod uwagę całego obrazu ludzkości czy też naszego wkładu we współpracę na rzecz podniesienia i oświecenia całego gatunku i ukochanej Ziemi, która nieustannie podlegała degradacji.
W tamtych dniach wędrowaliśmy za pomocą ego w niekończących się poszukiwaniach prowadzących donikąd. Teraz jesteśmy w podróży razem ku pełnemu chwały nowemu przeznaczeniu, nowej rzeczywistości, kierując się w tym podróżowaniu sercem i intuicją, z których każde niesie zrozumienie prawdziwego procesu życia, jakim jest Miłość. W tym życiu jesteśmy w podróży ku Miłości, strząsając z siebie wszelkie poprzednie matryce, które przesłaniały miłość na każdym kroku, działając głównie z naszego wnętrza.
Tym razem nie przegramy. Nie przegramy. Będziemy stać razem jako wyposażone w moc dusze zanurzone w Świetle, gdzie nie ma cienia, emitujące Boskość ze swojego wnętrza.
Oto dlaczego w chwili obecnej musimy mieć pewność, że jesteśmy zestrojeni, we współbrzmieniu i porozumieniu z każdą sferą życia – z każdym wyborem, jakiego dokonujemy, z każdą relacją w jaką wchodzimy. Bez wyjątku. Bez wymówek.
Przyglądajcie się uważnie swojemu umysłowi, swojemu ciału, swojej pracy, swoim relacjom, swoim planom i swojemu miejscu przebywania. Czy jesteście z nimi zestrojeni, czy jesteście z tym we współbrzmieniu i porozumieniu? Czy potrzebne są dostosowania? Dostosowania nie są osądzaniem. Są zmianami w świadomości pozwalającymi wam osiągnąć większą zdolność sprawiania, że wznoszenie się będzie łatwiejsze.
Te dopasowania sprawią, że będziecie w stanie lepiej się komunikować i współpracować z Bogiem, waszą Duszą, Boską Matką Ziemią, Gwiazdami, ze sobą nawzajem, a wszystko to z większą łatwością i wdziękiem.
Jesteśmy tymi, którzy zmienią przyszłość każdej istoty, jaka przyjdzie na Ziemię. Czy możecie sobie to wyobrazić? My jesteśmy tymi wybranymi do zarzucenia kotwicy w Boskim Planie Wolności, Miłości, Oświecenia, Pokoju i Radości. To my nimi jesteśmy. My jesteśmy Tymi, którym powierza się teraz kody, mające zmienić na zawsze ludzkie doświadczenie.
Jesteśmy Tymi, którzy staną się wolni i Tymi, którzy uwolnią każdego, kto przyjdzie po nas i każdego, kto był przed nami, gdyż to MY będziemy tymi, którzy zlikwidują każdy implant, pułapkę i wzorzec, więżące ludzkość od początku czasów. JESTEŚMY TYMI, NA KTÓRYCH CZEKANO, byśmy otworzyli bramę do Złotego Wieku.
A teraz zadajcie sobie następujące pytania: Jakich dostosowań wam trzeba, abyście się dostroili, weszli we współbrzmienie i porozumienie z każdym aspektem waszego życia?
Może poniższa inwokacja związana z tym świętym zadaniem okaże się pomocna.
Ze Światła Matki/Ojca Boga, i z Mocy Miłości Matki/Ojca Boga,
którym Jestem także,
wzywam wszystkie najwyższe Istoty czystej Miłości i Światła
stąd do 12go Wymiaru, aby były teraz ze mną.
Wzywam Stwórcze Źródło. Wzywam moje Wyższe Ja. Wzywam Boską Matkę. Wzywam Archanioła Metatrona, Archanioła Sandalfona, Archanioła Gabriela
i Archanioła Zadkiela. Wzywam Majtreję i Saint-Germaina.
Wzywam Istoty Światła z Arktura*, Syriusza, Oriona i Telos**.
Wzywam Światło Chrystusa.
Proszę i zobowiązuję się pracować z wami, tak jak wy pracujecie ze mną,
być w zestrojeniu, współbrzmieniu i porozumieniu ze wszystkimi aspektami
mojej Kreacji na wszystkich planach mojego istnienia.
Proszę o pomoc i wyposażenie mnie w moc bycia
w zestrojeniu, współbrzmieniu i porozumieniu z Jedynym Umysłem Boga.
W moim spokojnym bezruchu, z dala od zakłóceń, proszę o przygotowanie mnie
do włączenia w 12 wymiar Pierwotnej Myśli i 11 wymiar Pierwotnego Uczucia,
bym już dłużej nie był/a krępowany/a przez trójwymiarową myśl czy logikę.
Posyłam wezwanie o pomoc i współdziałanie przy rozpuszczaniu wszelkiej nieprawdy, rozbieżności i zniekształceń, jakie utrzymuję o sobie i o innych.
Z pełnym oddaniem zobowiązuję się wykonywać moją część pracy,
tak jak wy wykonujecie swoją, pomagając mi i dając mi moc
poprzez pełne wdzięku doświadczenie, bym uczynił/a skok w świadomości, zapewniający mi przejście do Nowego Świata.
W tym momencie proszę Cię, Drogi Boże, byś szerzej otworzył mój umysł i serce,
a także ukierunkował moje myśli i słowa, bym jaśniej pojął/a, kim Jestem.
Wzywam Jeszuę i Marię, by pomogli mi wyraźnie zobaczyć
złote nici mojej Jedności i miłości do wszystkich.
Ta inwokacja wypowiedziana jest jako sposób wyrażenia miłości
do wszystkich i do mnie, i dla połączenia mnie z Tobą, ażeby warunki
mojego życia dojrzały do dokonania mojej transformacji.
Akceptuję tę moc przemiany.
I tak wszystko to wypowiadam z wielką miłością i głębokim szacunkiem,
dziękując Ci z góry, gdyż wiem, że moje słowa są słyszane,
stoi za nimi moje serce, a Ty jesteś tutaj.
Jestem, który/a Jestem. Jestem, który/a Jestem. I tak właśnie jest.
A zatem pozwalam, by tak było.
Życzę wam miłości, radości, błogosławieństw, jasności i obfitości. Niech Łaska podąża za wami, dokądkolwiek pójdziecie.
Wiedzcie, że jesteście kochani!
Namaste,
Maureen Moss
President of The World Puja Network, LLC
http://www.worldpuja.org
http://www.maureenmoss.com
E-Mail: Maureen@worldpuja.org
Or: Maureen@maureenmoss.com
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.